Czy w Polsce pobierają opłatę za usunięcie linka z wpisu z Seo katalogów i precli?

usuwanie linków

Wielu z Nas nie raz analizowało linki po otrzymaniu komunikatu od google m.in.”Sprawdziliśmy Twoją witrynę i ponownie wykryliśmy prowadzące do niej linki, które naruszają wskazówki jakościowe.”

Nawiązując do wpisu Sebastiana na jego blogu Czy warto płacić za usuwanie linków z katalogów stron? . Odpowiedź brzmi nie płać a zrzekaj się śmieciowych linków które szkodzą Twojej witrynie.

Jeśli administrator witryny wysłał Ci prośbę o zapłatę za usunięcie linków dodaj kopię maila do wniosku o ponowne rozpatrzenie.

Sebastian piszę na blogu :

Stanach niektórzy chcą aż 25 USD za usunięcie jednego linka, a w promocji 50 USD za usunięcie do 10 linków z katalogu.

 

A jaka cena jest w Polsce za usunięcie linka?

Prosta odpowiedź. Dziś przyszła wiadomość 24 artykuły z kiepskich precli opłata…
120pln
z dopiskiem „trochę pracy przy tym będzie”.

Szkoda słów. Kopia maila dołączona do wniosku o zdjęcie filtra, linki zgłoszone Disallow tools

18 replies
  1. kmlody84
    kmlody84

    Ale spójrz tez z drugiej strony. Dostajesz po 5 maili dziennie z prośbą o usunięcie linka z katalogu, zwykle anglojęzycznych wg jednego szablonu. W większości przypadków nawet nie napiszą o który katalog chodzi, a gdy ma się ich kilkanaście, to już problem. Ba, nie podają zwykle nawet linku do wpisu który chcą usunąć. Do tego piszą z maila typu gmail, gdzie nie ma żadnego dowodu że to jest mail właściciela katalogu. I czas leci, a czas to pieniądz…
    W preclach też podejrzewam jest trochę roboty, zwłaszcza jak nie podadzą tytułów artykułów i konkretnych linków.
    Więc dlaczego nie pobierać opłaty za stracony czas? Jak ktoś dodaje wpis, to chyba wie gdzie?

    Odpowiedz
    • Tomasz Wydra
      Tomasz Wydra

      Wystarczy dać w regulaminie zapis co musi być spełnione aby wpis/link został usunięty. Inne maile ignorujesz 🙂

      Odpowiedz
  2. Zgred
    Zgred http://seo.zgred.pl/

    ale 120 zeta za usunięcie 120 wpisów ? Przecież to czyste k..stwo. Jeśli wszystko podane na tacy uważam, że można zapłacić za usługę a jak ktoś sie tak ceni to własnie stracił precle.

    Odpowiedz
  3. Mariusz Kolacz
    Mariusz Kolacz http://techformator.pl/specjalista-seo-pozycjoner-stron/

    Jeśli kogoś mamy obwiniać to tylko Google, które do tego doprowadziło, przez takie a nie inne zasady.

    Odpowiedz
    • Tomasz Wydra
      Tomasz Wydra

      A to google Mariusz tworzy śmietnik czy ludzie. Jeśli większość kładła by nacisk na WHS a nie BHS nie było by tej dyskusji

      Odpowiedz
  4. Lexy
    Lexy http://www.lexy.com.pl/blog/

    „Ba, nie podają zwykle nawet linku do wpisu który chcą usunąć. Do tego piszą z maila typu gmail (…)”
    Ja pisałam z adresu mailowego w domenie serwisu, a właściciel katalogu stwierdził, że to nie jest dla niego odpowiednia weryfikacja, bo wpis został zgłoszony z innego adresu i on nie wie, czy ja nie jestem np. byłym pracownikiem firmy, który chce jej zaszkodzić 😉

    Wtedy ja mogę powiedzieć, że nie mam czasu na dyskusje i po prostu link ląduje w zgłoszeniu. Pomijam masę katalogów i precli, które w ogóle nie mają formularza kontaktowego.

    Odpowiedz
  5. Joanna
    Joanna

    Kwota o której piszesz jest faktycznie zawyżona, jednak kmlody84 ma rację, dziennie przychodzą dziesiątki zgłoszeń o aktualizacje w katalogach gdzie użytkownik, może sam wpis usunąć, albo kolejna firma pozycjonująca pisze o usuniecie linku, bo nie ma dostępu do panelu. Obsługa i odpowiedź na tego typu maile to po prostu strata czasu i symboliczna opłata za taką obsługę jest ok.

    Odpowiedz
    • Tomasz Wydra
      Tomasz Wydra

      To podajdzcie informację o cenie usunięcia wpisu/linka w regulaminie katalogu/precla nie widzę problemu. Informacja o cenie przyszła po wysłaniu prośby o usunięcie wpisu

      Odpowiedz
  6. kmlody84
    kmlody84

    Oczywiście, że 120pln to przegięcie.
    Ale głównym problemem jest, że jak ktoś wpadnie w filtr to chce masowo usuwać wszystkie linki jakie ma, bez sprawdzenia czy jest to link śmieciowy czy nie. I bez sprawdzenia czy może usunąć go sam, co też często jest możliwe, tylko się nie chce poszukać.
    Straszenie disavow i spam raportami jest bez sensu. Po co mieć publiczny katalog lub precel, skoro ktoś może dodać swój wpis, a potem się rozmyślić i ‚podkablować’ stronę?

    Odpowiedz
    • Tomasz Wydra
      Tomasz Wydra

      A czy zawsze klient dodaje stronę do katalogów? Czasami robi to firma odpowiedzialna za pozycjonowanie strony. Klient nie wie jakie są dane do logowania, na jakies zasadzie wpis zostal dodany. Wieć inengo wyjścia teraz niema

      Odpowiedz
  7. Piotr
    Piotr http://www.pierwszepozycje.pl

    popieram autora wpisu. nie rozumiem tylko dlaczego ktoś miałby płacić za usunięcie linku, skoro jest narzędzie do unieważniania

    Odpowiedz
  8. decent
    decent

    Nie wiem nad czym ta dyskusja wczoraj Lexy opublikowała „28 ciekawostek na temat filtrów” i jest tam jeden wniosek jak zgłaszasz linki przez Disallow tools to w 95% leci z indexu też zaplecze z którego wyprowadzono link.
    Jeżeli właścicielowi śmietnika nie zależy na jego preclach katalogach czy innych wynalazkach to musi się liczyć że poleci w otchłań niebytu bo łatwiej będzie zgłaszać złe linki do tych od mchu i paproci niż użerać się z adminami jakiś tam śmietników.

    „Co do ciekawostki nr 25 mam pełen przekonanie oraz dowody na to, że tak jest. Disavow zabija zgłaszane domeny w 95% przypadków.” cytat z komentarza na blogu Lexi.

    Odpowiedz
  9. Mariusz
    Mariusz http://techformator.pl/specjalista-seo-pozycjoner-stron

    „A to google Mariusz tworzy śmietnik czy ludzie. Jeśli większość kładła by nacisk na WHS a nie BHS nie było by tej dyskusji”

    Ale to Google tworzy zasady gry a nie pozycjonerzy. Jest koniunktura na BHS to jedzie się na tym, co przynosi najlepsze efekty.

    „czy ja nie jestem np. byłym pracownikiem firmy, który chce jej zaszkodzić”

    Były pracownik raczej niemiałby dostępu do maila w domenie firmy, no chyba że firma olewa kwestie bezpieczeństwa.

    Odpowiedz
    • Tomasz Wydra
      Tomasz Wydra

      Były pracownik raczej niemiałby dostępu do maila w domenie firmy, no chyba że firma olewa kwestie bezpieczeństwa

      Akurat to zależy od obiegu informacjiw korpo. Nie raz się zdaża, że dostęp do samej poczty via webmail działa dłuższy czas.

      Odpowiedz
  10. Filip
    Filip http://volt-rom.pl/

    Czyżby kolejna nisza rynkowa. Nic tylko zakładać stronę i promować usuwanie linków w promocyjnej cenie 99zł:) Przy większej ilość możliwość negocjacji.

    Odpowiedz
  11. Masa
    Masa http://www.trasymasy.pl

    Jestem właścicielem kilku katalogów, ale nie przyszło mi do głowy żeby brać pieniądze za usuwanie linka. 😉 W sumie takich próśb nie było dużo. Jaka może być rozsądna cena za coś takiego? 🙂

    Odpowiedz

Leave a Reply

Want to join the discussion?
Feel free to contribute!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *