Analiza konkurencji w SEMSTORM

Nawet jeśli firma bardzo dobrze radzi sobie na rynku, i tak powinna monitorować nieustająco działania konkurencji, aby nie pozwolić tym konkurentom się wyprzedzić. Monitorowanie i wprowadzenie do własnej działalności wniosków z analiz, pozwoli na rozwijanie działalności i utrzymywanie dobrych wyników. Jak przy tych czynnościach wykorzystać narzędzia SEMSTORM?

Kim jest nasza konkurencja?

Konkurentem firmy, która sprzedaje pizzę, jest nie tylko pizzeria, ale również restauracje podające innego typu żywność, znane sieci fast foodów jak i nawet niewielkie budki z frytkami, kebabem itp. Pamiętajmy również o kluczowej kwestii jaką jest grupa do której kierowana jest oferta. Istnieją pizzerie tańsze i droższe, podobnie jak i takie, które ofertę kierują przede wszystkim do klienta, który zamówi pizzę do domu, bo mają bardzo mały lokal. Idąc dalej – restauracja podająca dania, których średnia cena to ponad 100 zł, nie będzie konkurentem pizzerii, która podaje pizzę za 20 zł, gdyż te oferty kierowane są innych grup klientów.

SEMSTORM pomoże

Bardzo dobrym sposobem na wytypowanie naszej konkurencji jest po prostu sprawdzenie, które firmy reklamują się u tych samych reklamodawców co my, jak również które pojawiają się w naturalnych wynikach wyszukiwania jak i w Adwords pod tymi samymi słowami kluczowymi.
Aby sprawdzić konkurentów w wynikach naturalnych, przechodzimy do opcji WYNIKI NATURALNE, a dalej KONKURENCJA. Wybrani konkurenci dla www.pizzaportal.pl wyglądają następująco:

Analiza konkurencji - wyniki naturalne

Analiza konkurencji – wyniki naturalne

Natomiast dla reklamy tekstowej:

analiza konkurencji wyniki reklamy kontekstowej

analiza konkurencji wyniki reklamy kontekstowej

Jak widać w obu przypadkach konkurencja może wyglądać całkowicie inaczej, ale równie dobrze znacząca część konkurentów może się powtarzać.

Jak porównać oferty z konkurencją?

Istotną wskazówką może być to, jakie informacje konkurencja wyświetla w ramach swoich reklam – czy pojawiają się tam np. ceny? Warto zwracać uwagę na to, w jaki sposób klienci są zachęcani do korzystania z usług – promocje, obniżki cen, darmowa dostawa, a może wydłużony okres na zwrot towaru? Oczywiście wszystko zależy od branży.
Przejdźmy do porównania naszej strony z wybranym konkurentami pod względem widoczności na słowa kluczowe.

analiza-slow-kluczowych-semstorm

Widzimy powyżej dokładnie ile odwiedzin odbiera nam miesięcznie konkurencja przy wybranych wyrażeniach. Warto przeanalizować przy których słowach kluczowych nasza witryna zajmuje niższe pozycje od konkurencji. Podjęcie działań zmierzających do poprawy pozycji powinno zagwarantować zwiększenie ruchu. W ten sposób możemy również odnaleźć wyrażenia na które my zajmujemy odległe pozycje, a nasza konkurencja czerpie z nich bardzo dużych ruch.

Jak często analizować?

Jeśli konkurencja w Twojej branży jest wysoka, to warto analizę przeprowadzać nawet raz w miesiącu. Szybka reakcja na ruchy konkurencji sprawi, że firma nie pozostanie w tyle i będzie przygotowana do wprowadzanie kolejnych zmian w ofercie.

5 replies
  1. Klewer
    Klewer http://agencja-reklamowa.org

    Dobrze napisane. po za tym można sprawdzić które stronywaja renesans i po porównaniu z web archive można dojść dlaczego…

    Odpowiedz
  2. Trener
    Trener http://www.szkolasmaku.pl/

    Dzięki za praktyczne opisanie funkcjonalności narzędzia. Właśnie jesteśmy na etapie analizy konkurencji, może skorzystamy z niego.

    Odpowiedz
  3. goodeye
    goodeye

    Program rzeczywiście sprawdza się bardzo dobrze jeśli chodzi o analizę konkurencji. Ma jednak jeszcze kilka niedociągnięć jak np. po wysortowaniu słów kluczowych po liczbie wyszukań, pobrany plik ma kompletnie inną formę. Przy małej ilości słów kluczowych nie ma to znaczenia, jednak przy dużych klientach gdzie ilość słów kluczowych na które pojawia się w wynikach wyszukiwania jest to np. 3k a pakiet semstorm pozwala na wyciągnięcie 1000 fraz, pojawia się problem. Nie wiemy czy otrzymaliśmy 1000 fraz które mają najwięcej wyszukań ponieważ wynik nie jest posortowany po liczbie wyszukań, tak jak zrobione to zostało wcześniej w programie.

    Odpowiedz
  4. Adam
    Adam http://pwsz-tarnow.edu.pl

    A dlaczego nie wspominasz nic o SimilarWeb-ie? Jest to równie funkcjonalne narzędzie z którego korzystam. Fakt, że minusem jest tutaj cena… ale dane są wręcz idealnie pokryte z tym, co jest np. w Analytics.

    Odpowiedz

Trackbacks & Pingbacks

Leave a Reply

Want to join the discussion?
Feel free to contribute!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *